ZMIANY I MOJA 18-STKA

19:46

Hej kochani!
I jak to juz na mnie przystało, każdy wręcz post zaczynam od "40 lat minęło, jak jeden dzień..", dlatego tak będzie i tym razem haha. Nie będę się rozwodzić dlaczego mnie nie było, ale opowiem Wam co się w tym czasie wydarzyło ( a wydarzyło się naprawdę dużo).


Zacznę może od tego, że 1-go Marca skończyłam 18 lat! Nigdy w życiu niczego dłużej nie wyczekiwałam, niż mojej 18-stki. Wiele ludzi mówiło mi 'eee Iga, życie po 18-stce jest takie same jak i przed nią', nie w moim przypadku. Nie mówię tutaj o imprezach, czy alkoholu (chociaż nie ukrywam, że imprezą nie pogardzę), ale chodzi mi tu o samopoczucie. Dziwnie jest mi wiedząc, że wg. prawa jestem już dorosła, mogę głosować, ale to pozytywne uczucie. 
W kwietniu natomiast urządziłam swoją imprezę urodzinową i jestem w stanie stwierdzić, że nie mogłam jej sobie lepiej wyobrazić. Celebrowaliśmy do samego rana, bo w końcu osiemnastkę ma się tylko raz!






Zmieniając już nieco temat, 2017 rok, był dla mnie dość trudnym rokiem. Stress, szkoła, związek, przyjaźnie, śmierć dziadka, etc. Wszystko mnie to tak nagle przytłoczyło. Nie wiedziałam co robić. Patrzę teraz na te moje nie opublikowane posty i wszystkie są w niesamowicie smutnym nastroju, dlatego też ich nie publikowałam. Teraz natomiast zrozumiałam, że jesteśmy tylko ludźmi i nie każdy mój post musi zawierać przynajmniej 400 słów oraz nie każdy musi tryskać pozytywną energią. 
Całe szczęście jestem w stanie stwierdzić, że wzięłam się w garść i moje jakże ciekawe życie nabrało koloru. Nigdy nie byłam tak szczęśliwa, jaka jestem teraz. Otworzyłam się na świat, zaczęłam poznawać nowych ludzi, rozwijam swoje pasje, poznaję samą siebie i nigdy nie staram się robić nic przeciwko samej sobie.
W skrócie- pierwsze cztery miesiące 2018 roku, nauczyły mnie wiele, chciałabym, żebyście czytając ten post wynieśli jedną lekcję- zawsze słuchajcie siebie i swoich potrzeb i nigdy nie wychodźcie im na przeciw.







A jak Wam 2018 mija? 
Iga xox

You Might Also Like

5 komentarze

  1. Ja bym powiedziała, że czas po 18-stce leci jeszcze szybciej niż przed nią ;p
    Oczywiście zgadzam się i z chęcią zaobserwuję Twojego bloga <3 www.aliviastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Tobą, że czasem warto posłuchać samej siebie. Ja zbytnio nie wyczekiwałam swojej 18-stki, ale fajnie, że miło będziesz wspominała swoją imprezę ^^
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale śliczne są te różowe spodnie, genialne! Zaobserwowałam, cudowny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, teraz to czas będzie ci leciał i leciał. Sama nie mogłam doczekać się swojej osiemnastki, która była 4 lata temu. Teraz nie potrafię czasu zatrzymać, praca, dom, obowiązki... chętnie wróciłabym do osiemnastki :) cudowne zdjęcia i fanatyczny blog!
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki aby udało Ci się utrzymać rok 2018 w pozytywnych barwach!
    https://mvrysia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Śmiało, komentuj 😋